Łóżka gotowe i remont u dzieci też! Nawet nie wiecie jak ja się cieszę. Ja je zaprojektowałam, mąż je wyprodukował ( namęczył się biedak dobry tydzień), później ja szlifowałam papierem ściernym, bieliłam, przecierałam i lakierowałam. Przy jednym to idzie się urobić, a przy drugim... ręce opadają. Tak mnie bolą nadgarstki i bark, że nie mogłam spać. Ale z efektu jestem zadowolona i rodzinka moja też, więc opłacało się harować :) Jestem ciekawa czy wam się spodoba...
 |
Tak wygląda jedno z dwóch. Ponieważ podłoga i szafy są w naturalnym drewnie, to żeby nie było zbyt "drewniano", to je pobieliłam. |
 |
tutaj widać jak jest przetarte... |
 |
i musiałam od razu dzisiaj uszyć im poduszki. Te są z pierwszą literą ich imion. Nagryzmoliłam je pisakiem do tkanin i obszyłam bawełniana wstążką. |
 |
na tej naszyłam aplikacje... |
 |
a tą mam z chusty bawełnianej, którą rok temu dorwałam w "lumpku". Leżała, leżała... a teraz jak znalazł. Wyszły mi z niej aż cztery poduszki. Takie trochę etno... |
 |
zawiesiliśmy lampkę z Ikea... |
 |
i firaneczki i rameczki tez z Ikea... Dziewczynki wykorzystały kartki, które dostałam od koleżanki i też leżały już dość długo i wyszło ładnie...
Aż trudno sobie wyobrazić, że wczoraj dopiero lakierowałam łóżka, a dzisiaj zdążyłam poszyć i wszystko jest zapięte na ostatni guzik. Uf! Jaka ulga...
Już nie przynudzam...
pozdrawiam wszystkich :)
|
Śliczne wyszło zdolni jesteście :) i mnie niedługo takie łóżeczko będzie potrzebne ;)
OdpowiedzUsuńjestem pod wrażeniem! fajnei wygląda:))
OdpowiedzUsuńZdolna bardzo z Ciebie kobitka, jestem pod wrażeniem:)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.
Szukałam takiego łóżka w zeszłym roku :) Materac 90x200 czy mniejszy? Super łóżko i piękne wykonanie :) Poduchy słodkie!
OdpowiedzUsuńTak, materac 90x200. Ja też szukałam, ale były albo w kosmicznych cenach, albo byle jak wykonane. Więc namówiłam męża (bo on robi schody) żeby zrobił w surowym stanie, a ja resztę. I takim to sposobem mam.
Usuńfantastyczna robota! musisz być z siebie dumna ! i te poduchy jak idealnie odszyte,podziwiam :]
OdpowiedzUsuńPowiem tobie, że nawet nie wiem czy jestem z siebie dumna, bo myślę, że mogłam zrobić jeszcze lepiej, jeszcze dokładniej... praktyka i praktyka. Ale z drugiej strony, zrobiłam jak umiałam i ciesze się, że jakoś to wygląda. Pozdrawiam.
UsuńProste rzeczy zamieniasz w cuda, jednym słowem mówiąc masz talent.
OdpowiedzUsuńDokładnie jeszcze nie przejrzałam wszystkiego ale rameczka z domkiem i zielona ważką mnie położyła. Jest jeszcze wiele rzeczy które są rewelacyjnie zrobione tak jak te buteleczki z kwiatami po prostu cudo.
Będę tu częściej zaglądać. Pozdrawiam i dziękuje za odwiedzinki.
Dzięki za miłe słowa i fajnie, że wpadłaś. :)
UsuńWyszło cudownie:) Poduszki dodają ciepła i uroku. Pozdrawiam:)
OdpowiedzUsuńgratuluje Wam zdolnych lapek...ciezko wlozona praca zaowocowala slicznym lozkiem i poduchami...wszystko jest przepiekne...
OdpowiedzUsuńŁóżko cacy, a w poduszkach się zakochałam, śliczne!
OdpowiedzUsuńTo dla mnie duży komplement, że podobają się wam poduchy, bo ja dopiero uczę się szyć. Więc dzięki,dzięki, dzięki...
OdpowiedzUsuńrewelacyjne łózko i poduchy super!!!!!!!!!!!!ale zdolne z WAS małżeństwo;-))))
OdpowiedzUsuńTak cuuudnie i mnie się podoba , też przymierzam się do bielenia odnowionych mebelków , ale trochę się boję , pozdrawiam cieplutko:)))
OdpowiedzUsuńśliczne!!! Bardzo mi się podobają łóżeczka !!! Kolor piękny !!! Gratuluje dzieła i uporu ;)
OdpowiedzUsuńPięknie..
OdpowiedzUsuńPoduszki wyglądają ślicznie:) ja dzisiaj zamówiłam sobie farbę do tkanin, muszę tylko teraz znaleźć białe poszewki bo niestety nie umiem szyć:/
OdpowiedzUsuńPodusie cudne , szczególne te etno!! Niezłe by były z nich koty:) http://madebykocikowo.blogspot.com/
OdpowiedzUsuńŚwietnie wyszło łóżka rewelacja:) Gratuluje
OdpowiedzUsuń