Zakręcona Kurka zaprasza do rozgoszczenia się każdego :)

sobota, 27 października 2012

poczytaj mi mamo...

  Uwielbiam coś robić dla dzieci... Wtedy moja wyobraźnia bezkarnie szaleje z kolorami, a ja razem z nią:)
Na co dzień, w moim "dorosłym życiu"  jednak trzymam się tylko kilku kolorów, bo boje się, że szalony misz-masz na dłuższa metę mnie zmęczy. Ale przy takich tabliczkach mieszam kolory z przyjemnością, a potem szkoda mi z nimi rozstawać się... Ale cóż... Ja nie mam na imię Kubuś i nikt z mojej rodziny też, więc       oddaje ją w dobre ręce :)

myślę, że będzie pasowała do kolorowego dziecięcego świata...

albo na drzwi do pokoju, komunikując kto tam mieszka... i rządzi :)

albo ożywi rzeczy mniej szalone...

                    Jak by tam nie było, ciesze się, że mogłam zrobić tą zawieszkę dla  Kubusia :)

                                    Pozdrawiam was wszystkich bardzo, bardzo serdecznie.

22 komentarze:

  1. Śliczna! Zdolna jesteś dziewczynka:)))
    ściskam cieplutko, bo bardzo się ochłodziło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będziemy się docieplać kolorami :) Jakoś jak nigdy przedtem mam ochotę na robienie kolorowych rzeczy... pewnie zwariowałam :)

      Usuń
  2. rewelacyjna, kolorowa, taka jaką ja bym widziała w pokoju dziecięcym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :) ja tez myślę, że dzieciństwo jest po to, by było szalone i kolorowe, bo później dorosłe życie często narzuca już jakieś granicy takich szaleństw...

      Usuń
  3. Bardzo optymistyczna zawieszka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. może dlatego było mi ciężko z nią się rozstać...
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Bardzo fajny pomysł i udana realizacja ;) Myślę, że nie jeden dorosły też by się z takiej tabliczki ucieszył ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może zaszaleje i zrobię sobie taką... :)

      Usuń
  5. Każda literka inna,ale tworzą wspaniałą całość.Zaspokaja to chęć rozpasania kolorystycznego kazdego człowieka.Brawo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciesze się, że tobie się spodobała... Faktycznie, "wyżyłam" się kolorystycznie :)

      Usuń
  6. Pomysł b. fajny świat dzieci jest fajniejszy-kolorowy i na luzie
    pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I właśnie, tego luzu im zazdroszczę :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. bardzo fajnie się razem komponują...myslę że do dziecięcego świata taka tabliczka jak najbardziej pasuje:))

    http://nakrancu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :)
      Pozdrowienia dla słodkiej Wiktorii :)

      Usuń
  8. Śliczna zawieszka :) Ja też moim chłopcom zrobiłam na drzwi :)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki za odwiedziny i ciesze się, że mój szał kolorystyczny spodobał się :)

      Usuń
  9. śliczna zawieszka,pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  10. Zawieszka jest urocza! a jaki fajny samochodzi z tyłu! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten samochód kupiłam w prezencie mężowi, ale on żartuje, że chyba sobie go kupiłam, pod przykrywką, że niby jemu... ale co mam na to poradzić, że on tak bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  12. jejku jak się cieszę,że tu trafiłam. bardzo cieszę swoje oczy.
    masz cudowne wyczucie koloru.
    oczywiście obserwuję dalej. pozdrawia
    pomidorkikoktajlowe.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  13. bardzo, bardzo mi miło, że do mnie trafiłaś :)

    OdpowiedzUsuń