Zakręcona Kurka zaprasza do rozgoszczenia się każdego :)

poniedziałek, 9 grudnia 2013

Zagadka...


Taką zagadkę ostatnio usłyszałam :
ptaszki na gałązkach siedzą czy kucają?
No przecież, że siedzą!
O nie...
Okazało się, że kucają, bo gdyby siedziały, to machałyby nóżkami :))))
Logiczne! 
No comment! :)

Więc moje ptaszki na urwanych badylach z podwórka u mnie w domku kucają i tak już zostanie :)
Zrobiłam je tak jak lubię najbardziej, czyli na szybko...
Miałam od koleżanki ściereczki z Rossmana, właśnie w taki fajny nadruk. I co? Jak tu je używać do mycia czegokolwiek...? Z takimi pięknymi ptaszkami...?  Normalnie - profanacja!
No to nożyczki w ruch, potem igła i nitka ( bo nie ufam moim zdolnościom w szyciu na maszynie przy takich wygibasach ),  watolina...
I fajniusie ptaszki są!





i taka oto zrobiła się wesoła gromadka :)

Pozdrawiam was bardzo mocno serdecznie i cieplutko :)

( i przepraszam za moje nieobecności, ale miałam bardzo zalatany, aczkolwiek fajny listopad )



61 komentarzy:

  1. :) Ściereczki w ptaszki z R. tez leżą u mnie w szufladzie schowane bo żal mi ich używać. Nie mialam natomiast kompletnie pomyslu co z nimi zrobić i tak leż już kilka miesięcy. Pomysl swietny wykombinowałaś:)) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To fanie, że nie jestem sama w moich dziwactwach :) Normalni ludzie wiedzą do czego służą ściereczki... Ale ja to wiecznie muszę zmieniać zastosowanie rożnych rzeczy...:)

      Usuń
  2. Mocno rozbawiłaś mnie tą zagadką! Cudne ptasiorki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja na myśl o niej chichram się już kilka dni...:))))

      Usuń
  3. Prelepe su ptice.Ne mogu kupiti ovo belo platno za postavu jer ga nema u Srbiji.Nažalost.Kiss

    OdpowiedzUsuń
  4. Uratowałaś te ptaszki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Haha, też już jakiś czas temu kupiłam w Rossmaniete ściereczki i szkoda mi ich używać do jakichkolwiek prac domowych:) Może w końcu znajdę chwilę, by zrobić z nich zawieszki - dzięki w każdym bądź razie za inspirację;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Takie przydatne ściereczki produkują...:)

      Usuń
  7. Zagadka mocna:D ćwirki słodkie:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Zakręciło cię na maxa śiczne wszystko i fajne ptaszorki i odezwij się tam do mnie od czasu do czasu - sorki że tak szybko dziś ale brak internetu iiiiii ....................mam nadzieję ze wybaczysz pa buziaki ślę Marii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ok. Odezwę się koniecznie... Ja ostatnio nie posiadałam zbyt dużo wolnego czasu i uzbierały mi się zaległości w spacerach po fajnych blogach. Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  9. ale ptaszory fajne!!! Idealne do ozdabiania hmmm czego się tylko da ;) Pozdrawiam
    Kropka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "czego się tylko da"... faktycznie :) Można co chwile im zmieniać miejsce zamieszkania... :)

      Usuń
  10. Z tym kucaniem ptaszków to faktycznie zagadka:))) wiosennie sie zrobiło u Ciebie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo tak jakoś smutno na świecie bez ptaszków... Niech chociaż będą w domku :)

      Usuń
  11. Pomysł świetny a ptasiorki śliczności

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajnie wymyśliłaś i wykorzystałaś ptaszki , powstała kolorowa gromadka która ozdobi każde wnętrze.Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już mam chętnych ( czyli dzieci ), którzy stwierdzili, że im takie ptaszki są bardzo, bardzo potrzebne...:) No, coś czuję, że muszę jeszcze drugą ściereczkę pociachać, żeby mieć coś dla siebie... :)
      Pozdrawiam cieplutko :)

      Usuń
  13. Śliczne kucające kurki :) tzn ptaszki:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pomysłowe i bardzo sympatyczne :)))

    OdpowiedzUsuń
  15. No logiczne, że kucają :) Sprzedam dalej :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sprzedawaj..., bo fajna zagadka...:)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  16. No jak nic kucają! Zupełnie nie wiem skąd się wzięło to siedzenie;D Pomysł idealny, a u mnie leżą ściereczki w bombki .... hm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też nie wiem, kto to wymyślił, że siedzą... hi hi :)

      Usuń
  17. znalazłam przypadkiem... weszłam, porozglądałam się... zostaję... :*
    wysyłam nieco ciepła

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O...Bardzo mi miło...:) Fajnie, że wpadłaś... rozgość się...:)

      Usuń
  18. No świetne po prostu :) rzeczywiście szkoda byłoby takich ptaszków

    OdpowiedzUsuń
  19. Ptaszorki w Twoim wykonaniu wyszły rewelacyjnie!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo fajne i kolorowe :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie trochę wiosenne...:) A co! Czas szybko leci..wiosna już tuż tuż...:)

      Usuń
  21. Una preciosura como me gusto este bello trabajo los pajaritos son adorables para decorar la casa ♥ besos.

    OdpowiedzUsuń
  22. Witaj ukradnę pomysł na ptaszki i z dzieciakami na warsztatach zrobię może zwierzaki .Pozdrawiam Zuzanna.

    OdpowiedzUsuń
  23. Witam. Bardzo fajnie tu u Ciebie, więc się rozgościłam i zostaje;) Uwielbiam ptaszki, Twoje są świetne jak i wiele innych Twoich prac!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło...wpadaj, jak tylko będziesz miała ochotę...:)

      Usuń
  24. Genialne rzeczy czynisz. Jestem pod wrażeniem tych kolorów. Dziękuję za odwiedziny. Piękny masz nick i tło bloga. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. genialny pomysł:) cudne ptaszory:) genialnie to wymyśliłaś:)

    OdpowiedzUsuń