Zakręcona Kurka zaprasza do rozgoszczenia się każdego :)

poniedziałek, 1 października 2012

Dlaczego ?????????

                                                       Dlaczego zrobiła się taka data?!
                                                   Kiedy te dni zdążyły tak przelecieć?!


Jak rankiem przestawiałam kalendarz, to aż było mi przykro, że muszę schować wrzesień...  Ja nic nie mam do jesieni, oprócz tego, że nie lubię marznąć, moknąć i nie cierpię zimnego wiatru, ale dlaczego tak daleko do wiosny...   Jakoś trzeba to przetrzymać i wymyśliłam, że na pocieszenie "wyprodukuje" nową jesienną zawieszkę. Tak oto zawitał do mnie ptaszek ( może zrobię kolekcje różnych ). Na razie ten samotny rycerz, ratujący mnie przed kiepskim humorem, wisi sobie na wieszaczku w kuchni i jest jakoś milej   :)



i coś czuje, że moja tacka teraz będzie w częstszym obiegu, w końcu trzeba będzie z tą jesienią zaprzyjaźnić się...

mam nadzieję, że wy też dzielnie znosicie jesienne dni  :) 


30 komentarzy:

  1. Super zawieszka! Ja też nie cierpię przenikliwego, wilgotnego zimna! Tacka też urocza, teraz wieczory będą dłuższe, to trzeba je sobie jakoś umilać robótkami:),

    buziaki!

    aniutka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę "produkować" cokolwiek z czegokolwiek, aż przyjdzie wiosna :)

      Usuń
  2. Bombowa tacka - a ja wczoraj zdziwiona na spacerze byłam zielonością drzew :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I to jest jeszcze pocieszające... ta zieleń... :)

      Usuń
  3. Jak na razie nie pada deszcz czyli jest gut:)
    Ptaszyna superowa i tacka niczego sobie "trzeba będzie z tą jesienią zaprzyjaźnić się..."
    oj wiem Tobie będzie ciężko bo Ty kochasz "tjuskawki" :)

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozgryzłaś mnie :) Ja to chciałabym, jak niedźwiedź, zasnąć i przespać do wiosny :), albo wyjechać do Afryki!

      Usuń
  4. Jaki ptaszek piękny ;) też by mi się dzióbek śmiał jak bym takiego miała ;) a taca jaka piękna O.o o mamo same cuda u Ciebie się dzieją ;) Buziole

    OdpowiedzUsuń
  5. Zawieszka z ptaszkiem śliczna:)
    Co do znoszenia jesieni to ja zaczęłam kiepsko... dopadło mnie przeziębienie...eehhhhhhhhhhhhh
    W sobotę upał..., a teraz za oknem deszcz ...
    pozdrawiam przeziębiona
    Kamila

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie pogoda szalona i łatwo można coś złapać... Kuruj się i dbaj o siebie :)

      Usuń
  6. Hej Zakręcona! Ja też nie mogę się nadziwić, że czas mija tak szybko... Miesiąc i listopad, jeszcze miesiąc i będą Święta! Aż trudno w to uwierzyć... Zawieszka bardzo ładna, słodki ptaszek, cała kolekcja też wyglądałaby ładnie... Nie wiem co jest częścią tej tacy, a co nie?! Niesamowita!
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nieskromnie mówiąc, taca też mi się bardzo podoba. Zrobiłam ja chyba zeszłej jesieni (muszę sprawdzić z starych postach) i wcale mi się nie znudziła :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  7. Ptaszek śliczny! Rób następne, rób koniecznie:)
    Ja nie znoszę zimna i codziennie zaczynam dzień od sprawdzenia prognoz pogody. Ten tydzień ma być ciepły, to mi poprawia humor i październik na razie mi nie straszny;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby świeciło słoneczko :) A ptaszki, to jeszcze na pewno "wyprodukuje: :)

      Usuń
  8. Mam nadzieję że jesień minie bez deszczu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, coś czuję, że tak nie będzie... ( ale ze mnie optymistka! )

      Usuń
  9. Sliczny kalendarz i zawieszka. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  10. Tak, ja też nie mam nic do jesieni, ale i tak jej nie lubię hehe :) Bo mi ciągle zimno, więc nie jest zbyt korzystna dla mnie.
    A zawieszka bardzo przyjemna, wiele podobnych mogłoby wisieć w mieszkaniu.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to nie jestem sama w tym moim ciągłym "marznięciu" :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  11. Mieszkam w miejscu gdzie jesień trwa chyba z 10 miesięcy w roku. Przywykłam do wiatru i deszczu i zrobiłam się taka północna, z braku innej opcji... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że to nie lato u ciebie trwa 10 miesięcy :)

      Usuń
  12. kurko! dziobek do góry!:) zobaczysz jak to szybko znowu do nas wiosna przyjdzie:P

    OdpowiedzUsuń
  13. Oby tak było... za chwilę koniec roku... potem luty... marzec... i koniec! I będzie miło :)

    OdpowiedzUsuń
  14. zamówiłam w piątek podobny kalendarz u stolarza:)) czekam z niecierpliwością na odbiór:) tacę zrobiłaś rewelacyjną!!! całusy;*

    http://nakrancu.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. To będziesz miała kalendarz niepowtarzalny... Ja też planowałam go zrobić sama ( czyli z pomocą małżonka), ale jakoś wiecznie brakuje czasu... , a rok temu jak go zobaczyłam w sklepie, to musiałam kupić i koniec!

    OdpowiedzUsuń
  16. chyba nie będzie zaskoczeniem, jeśli napiszę, że jestem zachwycona Rudzikiem:) uroczy drobiazg!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A właśnie zastanawiałam się, jaki to ptaszek? Teraz już wiem... Rudzik!
      Myślałam, że może Gil... ornitolog ze mnie kiepski...
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  17. Zawieszka z ptaszkiem jest po prostu urocza:)

    OdpowiedzUsuń