Zakręcona Kurka zaprasza do rozgoszczenia się każdego :)

środa, 6 marca 2013

kolorowo mi w głowie :)

Ptaszki wracają... , słoneczko już grzeje...,  przebiśniegi w ogródku kołyszą się na wietrze...
 Idzie wiosna - będzie zielono i kolorowo !

Kolory potrzebne od zaraz !!!!
Już myślę o moich wiosennych i letnich ubrankach i o tym, jakby to jeszcze bardziej poszaleć z kolorami :)
Kwiaty! To jest to! Miły kobiecy akcencik. 
Mam już spory zapas, ale... są rzeczy, których nigdy nie jest za dużo :) A takich jeszcze nie mam - wielkie, płaskie i takie jakieś inne... To w mojej głowie zaświtało, a po 20 minutach miałam już pierwszy kwiatek. Kolejna prościzna! Wiecie, że u mnie z cierpliwością jest kiepsko, więc fajnie, że było szybko i skutecznie - jak wymyśliłam, tak i wyszło.

Czerwono-biały... Materiał nie zbyt sztywny... i co tu zrobić, żeby kwiatek nie wisiał, jak spuszczony balon... ?


Przypomniałam sobie, że mam taki "wynalazek ", jak flizelina ( chyba tak to się nazywa ). Przykleiłam do moich wyciętych szmatek w kształcie płatków ( wycinałam od ręki, nie starałam się o symetrie ) i materiał od razu nabrał bardziej "broszkowego" charakteru :)  A potem przypomniałam sobie, że dostałam kiedyś od koleżanki kwadraciki sztywnych materiałów, były to próbniki do rolet, niepotrzebne już w firmie jej taty. Leżały u mnie i leżały... a teraz - jak znalazł! Następne kwiatki "wyprodukowałam" właśnie z nich.

Do mojego żółtego płaszczyka :)
Do wszystkiego innego...
Do mojej szalonej spódnicy, którą kupiłam we wrześniu i nie zdążyłam jeszcze założyć, a korci... :)
  
A jak u was z kolorami ? 


Pozdrawiam słonecznie :)

35 komentarzy:

  1. Spódnica jest cudna, choć widzę tylko kawalątek... Kolry korcą, ale wchodzę w nie jakoś stopniowo - zaczęłam od paznokci... :)
    A kwiatek z roletek - no kto by pomyślał, wow!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ostatnio z zakupów też przytargałam dwa jaskrawe lakiery do paznokci... :)

      Usuń
  2. Jezu Kobieto Ty to masz pomysły!!! Jest takie powiedzenie, trochę brzydkie ale do Ciebie pasuje: "z gówna bat ukręcisz" Ty z niczego zrobisz coś!!! Kwiatki z rolet, no jak bym nie zobaczyła to bym nie uwierzyła:)))
    A co do kolorów, to fakt chce się je już...w sobotę byłam na shoppingu i nabyłam piękne spodnie w morelowym kolorze i też już mnie korcą co bym założyła je na swoje cztery litery...
    Całusy wiosenne:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty to mnie dowartościowujesz mądrościami ludowymi :) Dzięki ! :)
      A kolorowe spodnie, to też coś, co mi chodzi po głowie...
      Pozdrawiam cieplusieńko :)

      Usuń
  3. Poszalałaś, Kochana! Świetne kwiatki, ślicznie ozdabiają ciuszki:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jakie fajne, szybkie do zrobienia kwiatuszki na wiosnę :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie, kolorowo i wiosennie..i aż chce się żyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oby już nie było zimy... ja chcę słońca i ciepła !!!!!!

      Usuń
  6. No racja, materiał wygląda na grubszy, nie strzępi się, jest super :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, nie strzępi się i to jest fajne!

      Usuń
  7. super pomysł, ta ostatnia zdecydowanie najpiękniejsza, moje kolory :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mamy po zimie zapotrzebowanie na miks kolorów :)

      Usuń
  8. Normalnie zawrót głowy kolorowy dziś u Ciebie ...oj ja nie potrafiłabym się zdecydować, który do czego , więc zapewne nosiłabym jeden - podoba mi się czerwony :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czerwony, to mój uniwersalny, bo do wielu rzeczy będzie pasować, a dwa pozostałe, to już do konkretnych ciuszków :)
      A u ciebie to prawie non stop kolorowo :)))

      Usuń
  9. super ten ostatni najładniejszy taki kolorowy optymistyczny :))
    pozdrawiam
    Ag

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i wreszcie mam coś, co idealnie pasuje do spódniczki :)

      Usuń
  10. Super pomysł z tymi kwiatuszkami:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie też kolorowo :D Mam nadzieję, ze jakoś uda nam się przegonić zimę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem... byłam... sprawdziłam :)
      To słoneczko już tak grzeje... i mam nadzieje, że wiosna idzie całą parą :)

      Usuń
  12. No rzeczywiscie jestes zakrecona:-) Mega pozytywnie i kolorowo zakrecona:-)Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajny pomysł z tymi kwiatuszkami :) Ja też muszę pomysleć o sobie i zakupić sobie coś wiosennego!!!. Pozdrawiam i zapraszam Basia.

    OdpowiedzUsuń
  14. genialny pomysł ;D ja z kolorami kiepsko ostatnio mi chyba odbiło i ubieram się raczej na czarno ale za to maluje usta na malinowy kolor ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluje odwagi! Strasznie podobają mi się takie usta u kogoś, ale sama, niestety...

      Usuń
  15. fajne kolorki i ciekawy pomysł:) u mnie też kolory wracają do łaski, miałam fazę na bardziej stonowane odcienie, a teraz lubię jeden żywy akcent:)

    OdpowiedzUsuń