Zakręcona Kurka zaprasza do rozgoszczenia się każdego :)

środa, 17 lipca 2013

u mnie, to nie koniec... :)



To nie koniec motywu truskawkowego w domu.
No się nie da, się nie da ! :)
 Bo chociaż takie słodziuśkie i soczyste już się skończyły, to kwitną w najlepsze moje dekoracyjne poziomki i postanowiłam je zabrać do domu. Popatrzcie same, wszędzie wyglądają urokliwie i są fajną, delikatną ozdobą kuchni.
 I jak tu się uwolnić od truskawek ( albo poziomek ) ? :) 
No się nie da, się nie da ! :)






Mam nadzieję, że jeszcze wytrzymujecie z moim fiołem truskawkowym :)
Dzięki ogromne, że mnie odwiedzacie, jest mi bardzo, bardzo miło :)
Pozdrawiam cieplusieńko i oczywiście - truskawkowo :)



71 komentarzy:

  1. Ale pięknie wyglądają. Oby tylko nikt się nie skusił i nie skosztował tych apetycznych owocków.
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O... byli już tacy, co próbowali podkradać ( moje dzieci, oczywiście )... :)))) Bo nie chciały matce wierzyć, że to tylko dekoracyjne i nie jadalne! No cóż... stwierdziły, że są kompletnie bez smaku i dały sobie spokój :) Dobrze, że nie rozchorowały się po tych eksperymentach :)
      Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Pewnie, że wytrzymamy, bo widok jest piękny! :) Sama uwielbiam truskawki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie mam dość ;) możesz zasypywać mnie truskawkami ;) śliczna dekoracja <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje Kropeczko za popieranie mojego fioła :)))))

      Usuń
  4. A mnie bardzo podobają się te naczynka, w których są umieszczone :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wazoniki fajne i nietypowe. To moje znalezisko w dziwnym tanim sklepie :)

      Usuń
  5. One w twojej odsłonie są tak ślicznie prezentowane, że nigdy dość:) Cudowne zdjęcia!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj no pięknie to wygląda ;) i smakowicie choć niejadalne...

    OdpowiedzUsuń
  7. cudne Kurko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    a.

    OdpowiedzUsuń
  8. Aż się wierzyć nie chce, że one są prawdziwe :)
    I piękne te buteleczki/wazoniki :)
    Pozdrawiam, a co do truskawek, to ja też mogłabym bez końca :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie jestem sama z tym fiołem :)))))

      Usuń
  9. Wytrzymujemy,wytrzymujemy:)też mamy fioła:))a poziomki ozdobne też są jadalne tylko mało smaczne:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mnie uspokoiłaś, że są jadalne, bo przyjedzie koleżanka z małą rozrabiaką i nie wiem, czy upilnuję ja przed upolowaniem poziomki :))))

      Usuń
  10. Świetnie wyglądają! Śliczne masz te flakoniki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie kiedyś dorwałam w dziwnym sklepie z tanimi rzeczami, chyba za 5zł. Pani sprzedająca nie wiedziała co to i do czego, ale moja wyobraźnia na ich widok od razu się włączyła :)))))

      Usuń
  11. No nie koniec! Dzisiaj wypiłam litr koktajlu truskawkowego słodzonego miodem:) Poziomki prezentują się cudnie! Szkoda, że bez smaku, a tak apetycznie wyglądają!

    OdpowiedzUsuń
  12. świetna ozdoba, wymowna, a taka delikatna, a buteleczki rewelacyjne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chociaż buteleczki same w sobie są ładne, ale dopiero z poziomkami wyglądają bombowo!

      Usuń
  13. Poziomki są bardzo ładne, super wyglądają w tych wazonikach (skąd je masz??) i na tych wieszakach. Pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wazoniki są wyszperane w sklepie z tanimi rzeczami, coś tam typu "wszystko po..." :)

      Usuń
  14. Apetyczne poziomeczki.Piękne zdjęcia pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Uroczo :) Truskawki i poziomki rzondzom ;)
    Pozdrawiam,
    Inka

    OdpowiedzUsuń
  16. Przepiękne wazoniki i jeszcze na tych wstążkach i poziomki :) Cudo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I wszystko do kupy jako-tako tworzy fajną całość :))))))

      Usuń
  17. świetne sa jak prawdziwe ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem, że nie są jadalne, ale i tak na ich widok cieknie mi ślinka :)))))

      Usuń
  18. świetne, cały pomysł jest niebanalny w swojej prostocie.
    U mnie jednak by to nie przeszło, zanim bym włożyła poziomeczki do wazoników miałabym same łodyżki.

    Miłego dnia Iz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To dobrze, że moim dziewczynom one nie smakują... :))))))
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  19. Fajny pomysł z tymi wiszącymi wazonikami :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pomysłowo i prześlicznie, ale ja łasuch poziomek w to nie wchodzę - poziomka to tylko do ust ha ha pozdrawiam Dusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poziomka do ust! To najlepsza opcja! :)))))

      Usuń
  21. Witaj trafiłam tu do ciebie okrężnymi drogami to tak jak bym ze stacji na stacje się przesiadała i....oniemiałam same truskawy wszędzie ich - przecudnie to sobie wymyśliłaś pozdrawiam i zapraszam Maria

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj. Ja też nie raz tak latam po stacjach... :)))
      Miło, że do mnie trafiłaś. Pozdrawiam :)

      Usuń
  22. prześliczna dekoracja :) dziękuję za odwiedziny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :)))))
      A tak dawno u ciebie nie byłam, że z przyjemnością wpadłam :)

      Usuń
  23. urocze wazoniki:)

    zapraszam do mnie po nominacje:)

    OdpowiedzUsuń
  24. "Pikna" dekoracja i taka ...Twoja w całej rozciągłości :)
    PS.
    ... a jak tam Twoje hortensje zakwitły??? bo w tym roku wszędzie widzę cudnie ukwiecone krzaki - jakiś dobry rok mają to może i te u Ciebie się popisały ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wszędzie są przepiękne i takie ogromne! Moje jednak im nie dorównują... Jedna nadal ma 15 cm, muszę dopatrywać się, gdzie ona tam jest... :) A druga pięknie wybiła, gdzieś na 30 cm, a może i więcej, ale niestety kwiatków nie widać... :(((( Może przyszły rok da mi kwiatki :)

      Usuń
    2. Ja zakupiłam sobie hortensję bukietową 'LIMELIGHT'która kwitnie na fajny limonkowy kolor i nie straszne jej ponoć mrozy - zobaczymy jak się zaklimatyzuje u mnie :)

      Usuń
  25. Ależ u Ciebie owocowo i soczyście :) Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło, że wpadłaś bardzo, bardzo :))))))

      Usuń
  26. Odpowiedzi
    1. i oby poziomki na podwórku rosły do mrozów :)

      Usuń
  27. Ale owocowo i pięknie:) Truskawek nigdy za dużo:))

    OdpowiedzUsuń
  28. Wspaniały pomysł!!!
    Nominowałam Cię do nagrody, więc zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ogromne :) Chociaż mam strasznie mało czasu na kontynuacje takich nagród... Mam nadzieję, że nie pogniewasz się :)))

      Usuń
  29. Witaj kurko w klubie..ja tez mam fiola na punkcie poziomkow

    OdpowiedzUsuń