Zakręcona Kurka zaprasza do rozgoszczenia się każdego :)

czwartek, 4 kwietnia 2013

Truskawki, ratujcie!

 Nie będę pisać o pogodzie, bo wiadomo, nie ma o cym pisać...
Nie będę pisać o humorze, bo jest, jak pogoda...
Trzeba jakoś się ratować! 
Ciesze się, że mam w domu dodatki w zieleni i czerwieni, bo, kiedy nie patrze w okno, to mam wrażenie, że piękna, zielona wiosna już jest :)
( dobrze, że jeszcze mam wyobraźnie )

A truskawki...
Moje niezawodne truskawki...
Zawsze, ale to zawsze skuteczne i działają na mnie pozytywnie.
Zrobiłam kilka klamerek z nimi i jak tylko znajdę więcej czasu, to chętnie jeszcze poszaleję, bo dają mi dużo radości  ... :)


Moje ulubione kolory i moje ulubione truskaweczki...  Ratują mnie przed paskudną wiosną :)

i pasują wszędzie...

A takie oto ludki truskawkowe dostałam w prezencie od koleżanki. Fajne słodziaki, uwielbiam je... :) Takie trafione i przemyślane prezenty są najlepsze na świecie !!!!!
 I jeszcze czym się ratuję ? Zioła w doniczce... ale pachną... Kwitnące roślinki i ... coś co bardzo, bardzo lubię...   bez tego ani rusz...    czyli...    słodkości ! Nie ma to, jak domowe pączusie, na dodatek nie ja je robiłam, tylko moja córunia tak rozkręciła się  :)
Trzymajcie się zielono i truskawkowo :)

57 komentarzy:

  1. i od razu się człowiek uśmiecha :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Truskawkowo się zrobiło, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musiałam przełamać tą szarą biel za oknem jakimś kolorkiem. A truskawy są idealne!

      Usuń
  3. No popatrz!
    Wczoraj uszyłam truskawkę a na jutro planuję pączki.
    Że też się tak podobnie ludziom w głowach lęgnie :):):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale miło, że mamy takie same pomysły! Skoro już dwie osoby tak się ratują przed nieudaną wiosną, to znaczy, że jest to skuteczne!
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Jak słodko i smacznie i błogo u Ciebie :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Truskawki, to niezawodne poprawiacze humoru :)

      Usuń
  5. Ale ślicznie jest u Ciebie!:)
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tak świetnie się czuję z tymi kolorami i motywami :)

      Usuń
  6. uwielbiam truskawki, a to też jedna z tych uzależniających miłości:)
    Ludziki po prostu przesłodkie, o właśnie,słodziaki stuprocentowe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak na nie patrze, to samoistnie się uśmiecham :)))))

      Usuń
  7. Chętnie przeniosłabym klimat truskawkowy do siebie ;)) Zdjęcia jak zwykle boskie do oglądania i wąchania , słowem raj dla zmysłów ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przenoś po woli i zobaczysz ile to daje radości... :)

      Usuń
  8. A u Ciebie tak wiosennie i pięknie, od razu buzia mi się układa w podkówkę. Pozdrowionka
    http://zakreconyswiatweroniki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i oto chodzi, żeby jakoś humorki sobie poprawiać :))))

      Usuń
  9. jest coś w tych Twoich truskawkach..."ciuciach" tak podobno na truskawki mówiłam jako mały bajtel ;p
    od razu cieplej na serduchu się robi jak się naogląda takich kolorków u Ciebie :)
    no i gratulacje dla córy!! pączusie smakowicie wyglądają!
    :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "ciucie" faktycznie coś takiego fajnego w sobie mają, że nie mogę od nich się uwolnić :)
      A pączusie były ekstraśnie... na "dzień dobry" zjadłam 6 szt... :)

      Usuń
  10. Truskawki..już nie mogę się doczekać :)))Chociaż po tegorocznych "przygodach" pogodowych, mam wrażenie, że wiosny nie będzie...tfu, tfu.

    OdpowiedzUsuń
  11. ale cudownie truskawkowo ;D a te małe truskawkowe ludziki są przeurocze, osobiście staram się nie gromadzić za dużo bibelotów bo mam małe mieszkanie ale takie truskaweczki pewnie gdzieś by się wcisnęły ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak coś bardzo, bardzo nam się podoba, to zawsze miejsce się znajdzie, choćby kosztem czegoś innego :)
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  12. Mniam, slicznie i smakowicie u Ciebie :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie kolorowo u Ciebie:) Eh, wiosno, gdzie jesteś? Jak patrzę na Twoje zdjęcia, to mam wrażenie, że już całkiem blisko:) urocze klamerki, kochane ludki - rewelacyjne poprawiacze nastroju:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i przy takiej pogodzie bez moich poprawiaczy humoru ani rusz... :)

      Usuń
  14. Brak wiosny chyba wszystkim doskwiera, bo i nawet u mnie więcej kolorów w kuchni się pojawiło i nawet taki sam odcien zielonego jak u Ciebie. :)

    OdpowiedzUsuń
  15. śliczne truchawy :))) i jak słodka drabinka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Drabinkę zrobiłam z nudy i sama nie spodziewałam się, że tak z nią zwiąże się. Uwielbiam ją :)

      Usuń
  16. Ty już mi się nie kojarzysz z kurkami tylko z truskawkami:)))
    Piękne te ludziki truskawkowe i klamereczki ślicznie ci wyszły...
    A pogoda? Cóż...kiedyś się poprawi:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To, że jestem "kurką", to chyba określa moje nowe życie na wsi, bo wiocha jakoś z kurami najbardziej mi się kojarzy... A truskawy - to znak, że jestem kurą dziwaczną i zakręconą :)))

      Usuń
  17. Też czekam i ratuję się jak mogę, ale takich pięknych klamerek, jak Twoje niestety nie mam (na razie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "na razie" - czyli nieśmiała zapowiedź ? :)
      Zrób jakieś koniecznie i pochwal się :)

      Usuń
  18. Ale piękne dekoracje. Bardzo spodobały mi się te truskawkowe klamerki. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Truskawkowo - słodziakowo :)

    A że klamereczki pasują u Ciebie w każdym kątku to się nie dziwię, bo co zdjęcie to pozytywna energia i jeszcze te truskawkowe ludki - obłędne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt. Pozytywna energia w kolorach... u mnie to podstawa, bo ja strasznie jestem podatna na aurę za oknem i dom, to dla mnie miejsce, gdzie zawsze lato i słońce :)

      Usuń
  20. a do truskawek niestety jeszcze taaak daleko : Klamerki i ludki świetne,wesołe i wywołują uśmiech :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudne klamerki :) Truskawki uwielbiam, dziś otworzyliśmy słoik musu truskawkowego mmm, ale zapachniało latem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A u mnie truskawki w słoikach już się pokończyły... Moja domowa szarańcza już w styczniu je wykończyła :))))

      Usuń
  22. No to masz cudowną koleżankę :) Piękne te prezenty ! A wczoraj włąsnie myslałam o tym, że marzą mi się truskawki z jogurtem na śniadanie !:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak... ślinka cieknie na samą myśl... :)

      Usuń
  23. Uwielbiam truskawki :) A truskawkowe ludki są urocze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak piszę o truskawkach, to okazuje się, że jest ogromna rzesza fanek tego owocu... I to jest fajne!

      Usuń
  24. Pozdrawiam zakręconą kurkę na punkcie truskawek ;)
    ale widzę, że Ty lubisz każde ptactwo...;)
    Tyle u Ciebie ptaszków...różnej maści
    A truskawki...też mam do nich słabość.
    W kuchni mam podkładki pod talerze w kształcie truskawek,to największe truskawki jakie widziałam...;)

    OdpowiedzUsuń
  25. O fakt! wiosna w domu pełną parą;)

    OdpowiedzUsuń